SeeBloggers czyli weekend z najlepszymi blogerami

16-17 sierpień – zapmiętaj tę datę. Właśnie wtedy odbyła się pierwsza, nadmorska edycja SeeBloggers! Mnóstwo informacji, prelegentów, świetnych ludzi i ja! Nie wiem jak Ty, ale ja uwielbiam wszelkiego rodzaju spotkania z blogerami. To świetna okazja do poznania siebie nawzajem ale i dobra okazja do tego by wymienić się doświadczeniem. Ja tak właśnie uczyniłam.

Chcesz wiedzieć co wydarzyło się w Sopocie? Czytaj dalej i podziel się swoją opinią w komentarzu. :)

Continue reading

Bułki śniadaniowe z makiem

Witajcie!

Nie było mnie tutaj prawie miesiąc, oczywiście wciąż gotuję, piekę i jem – a następnie robię zdjęcia. Niestety nie mam za bardzo czasu umieszczać wpisów i być obecną tutaj. Odkąd zmieniłam miejsce zamieszkania dni zrobiły się strasznie krótkie. Kiedyś miałam tyle czaaaasu (nie wiem jak to możliwe), teraz narzekam na brak czasu. Wszelkie godziny gdzieś mi uciekają i tak naprawdę nie wiadomo gdzie się podziewają. ;) Chyba muszę sobie zacząć układać grafik dnia, bo czasami się we wszystkim gubię. ;)

Przepis pochodzi od niezastąpionej Ewy z bloga MojeTworyPrzetwory. :)

Do tych bułek użyłam pół na pół – mąki pszennej i mąki żytniej. Przepis nieco zmodyfikowałam. Zmieniłam nieco proporcje mąki, bo wydawało mi się lekko za dużo. ;) Szczerze mówiąc to były pierwsze bułki, które piekłam – bardziej wolę upiec jeden bochenek chleba i nie bawić się w odmierzanie bułek. ;) Ale muszę przyznać, że te bułki wyszły świetne, pochłonęliśmy je tego samego dnia na kolację i jeszcze zostało na śniadanie.

Continue reading

Tarta z kremem kokosowym i truskawkami

Witajcie!

Nie było mnie tutaj prawie 1.5 miesiąca. Przez ten czas trochę się u mnie pozmieniało. Przeprowadzka i przygotowanie się do niej zajęło mi najwięcej czasu. Później rozpakowanie, układanie i porządkowanie. ;) Następnie dopadł mnie leń, taki wielki i strasznie nie chciał sobie pójść. A więc odprawiłam trochę czarnej magii i leń prysł. ;)

Pierwszym ciastem z truskawkami w tym roku jest tarta. Przepis na ciasto wzięłam od mojej Mamy. Wielokrotnie próbowałam piec ciasta z różnych przepisów i zawsze coś było nie tak.. a to twarde jak kamień, a to proporcje jakieś dziwne, więc tym razem wróciłam do źródeł. Ciasto przy łączeniu składników może wydawać się za luźne i klejące, lecz po leżakowaniu w lodówce i po podsypaniu blatu mąką – jest idealne. Mięciutkie, plasyczne i pyszne. Muszę się przyznać, że zanim je upiekłam to co chwilę skubałam po kawałku i wałkowanie minęło w smacznej atmosferze. ;)

Krem mnie absolutnie zachwycił. Dodanie mleczka kokosowego było czystym przypadkiem – po prostu miałam w lodówce otwartą puszkę i żal nie było dodać kilku kropel. ;)

W komentarzach pochwalcie się swoimi truskawkowymi deserami.

Continue reading

Kawa Jacobs Crema Gold

Kawa, kawa, kawa..

Wszyscy piją kawę! Gdzie się nie obrócę, to słyszę: „Najpierw kawa, później praca.” albo „Ja bez kawy nie wyobrażam sobie poranka.”. Szczerze mówiąc ja nigdy nie przepadałam za kawą. Zawsze kojarzyła mi się z kubkiem pełnym fusów i gorzkawym posmakiem. Moi rodzice piją kawę, codziennie. Ba! Nawet 2 razy dziennie. I to taką.. mega mocną, obowiązkowo sypaną i bez mleka – za to soczyście posłodzoną. Jak się kiedyś zapytałam dlaczego nie piją rozpuszczalnej, to odpowiedzieli, że badziewia nie piją. :P No, że tam.. o gustach i smakach się nie dyskutuje – przynajmniej nie ze starszymi. ;)

 Ja nie jednokrotnie zastanawiałam się co Ci ludzie widzą w tej kawie?! Co ona ma w sobie takiego, że ludzie nie mogą bez niej żyć? 

Continue reading

Chleb tygrysi

Skórka tego chleba spowodowała to, że nzwano go chlebem tygrysim. No tak, jeżeli założymy, że tygrys ma cętki.. ;) Kto wie, może gdzieś tam, kiedyś żyły tygrysy w cętki – a teraz przemieniły się w zebry lub żółwie. ;)

O samym chlebie mogę powiedzieć tyle: z zewnątrz mega chrupiący a w środku delikatny jak bułeczka. Nic, tylko smarować masłem i popijać ciepłym mlekiem.

Naprawdę polecam go upiec, jest bardzo prosty i naprawdę trzeba się bardzo postarać aby go spaprać. ;) Idealny dla początkujących.

Piekłam go – prawie – wspólnie z dziewczynami z Wypiekanie na śniadanie. Przepis pochodzi od Berniki.

Continue reading

Wielkanocny zajączek z serwetki

Dzień dobry!

Dzisiaj chciałam Wam pokazać jak łatwo i szybko przygotować świąteczne zające z serwetek. Taka dekoracja z pewnością urozmaici świąteczny stół i wywoła uśmiech na twarzach rodziny. :)

Skąd takie zające? Inspiracją było dla mnie zdjęcie Marthy Stewart. Czasem jak wchodzę na Jej stronę to ciężko jest mi się później od niej oderwać. ;)

Zachęcam Was do zaprzyjaźnienia się z zającami, gwarantuję, że miło spędzicie z nimi czas.

Continue reading

Koktajl na kaca

Witajcie!

Dzisiaj wyczekiwany przez wszystkich piątek. Każdy myśli o piątku już od początku tygodnia – układa, snuje plany i przede wszystkim, modli się aby tydzień minął szybko, aby jak najszybciej dotrwać do upragnionego piątku.

Jedno jest pewne – imprezy w piątek oraz w sobotę. Jedzenie, alkohol i tańce do białego rana.. a później? Kac, kac, który w nas uderza i nie daje spokoju.. ;) Ale spokojnie! Mam na niego patent!

Połączenie mleka, soku z pomidorów i pomarańczy potrafi zdziałać cuda. Już 1 szklanka potrafi skutecznie pozbyć się uporczliwego bólu głowy oraz innych dolegliwości związanych z małym potworem. ;)

To jak, pijemy? ;>

Continue reading

Babka ucierana z polewą z gorzkiej czekolady

Pieczenie tej babki w każde Święta Wielkanocne zapoczątkował mój Tata. Nie wiem tak naprawdę kiedy powstał ten przepis, ale mogę powiedzieć jedno: to ciasto jest wyjątkowe. Babka po upieczeniu jest bardzo wilgotna i cudnie pachnie pomarańczami. Ważne jest aby wszystkie składniki były w temperaturze pokojowej.

Z tego przepisu wychodzą dwie dorodne babki.

I jak tu nie kochać Świąt? Zewsząd baby i babeczki, pasztety, jajka, pieczone mięsa.. i inne pyszności! :)

Continue reading

Z makaronem za pan brat – część 2

 

Czym różni się pszenica zwykła od pszenicy twardej, zwanej inaczej durum? Co to właściwie jest ta semolina? Czy makarony z pszenicy durum są zdrowsze?

Na początek kilka pojęć. :)

Triticum durum, czyli pszenica twarda jest jedną z najstarszych roślin uprawianych uprawianych od wieków w Chinach. Dobra jakościowo durum ma bardzo twarde, szkliste ziarno w kolorze bursztynowo – żółtym. Podczas gotowania makaron wykonany z semoliny (czyli zmielonego już ziarna) utrzymuje pożądaną, zwartą fakturę i naturalny bursztynowy kolor, który jest wyróżnikiem dobrego jakościowo makaronu. Makaron wykonany z pszenicy zwyczajnej podczas gotowania pochłania więcej wody, czyniąc go miękkim i lepkim, a jego kolor jest jasno szary i wymaga sztucznego dobarwienia. 

Triticum aestivum L., czyli przenica zwykła jest gatunkiem zboża z którego wytwarza się mąkę oraz kasze. Używana w hodowli zwierząt w formie paszy. 

Semolina, jest to już zmielone ziarno pszenicy twardej. Wytwarza się z niej dobrej jakości makarony oraz kaszę kus kus.

fosforu, potasu, żelaza, miedzi, manganu,

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/pszenica-durum-dlaczego-makaron-durum-jest-zdrowszy_41996.htm

Triticum durum, czyli pszenica twarda, to jedna z najstarszych roślin uprawianych od wieków w Chinach, na Bliskim Wschodzie i w Północnej Afryce. Pszenica durum najlepiej rośnie w suchym, kontynentalnym klimacie

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/pszenica-durum-dlaczego-makaron-durum-jest-zdrowszy_41996.html

Continue reading